Dzień 1

10 czerwca o godzinie 600  wraz z opiekunami wyjechaliśmy na wycieczkę. Pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy był Zamek w Reszlu. Tam mogliśmy zobaczyć średniowieczne narzędzia tortur. Następnie pojechaliśmy do Świętej Lipki- zwanej również „Częstochową Północy”. Po około godzinie przemieściliśmy się do  „Wilczego Szańca”, czyli słynnej kwatery Hitlera w Gierłoży. Jest to obszar, w którym stoją stare bunkry wybudowane w sposób przemyślany i solidny. Niezapomnianą atrakcją był przejazd sztabowozem- pojazdem wojskowym po Wilczym Szańcu. Kolejnym miejscem. Które zwiedziliśmy to mosty w Stańczykach – dwa wiadukty kolejowe z lat 1917-1918. Są to elementy nieczynnej infrastruktury linii kolejowej łączącej Gołdap z Żytkiejmami. Mosty te należą do najwyższych w Polsce.

Dzień 2

11 czerwca odbyliśmy całodniową wycieczkę po Suwalszczyźnie. Dzięki naszej przewodniczce mogliśmy zobaczyć Trójstyk granic w Bolciach, czyli punkt styku trzech granic państw. W tym miejscu łączy się ze sobą Polska, Litwa, Rosja. Ciekawostką było, to, że nie można wkraczać i robić zdjęć na terytorium Rosji, bo ta nie należy do strefy Schengen. Następnie udaliśmy się nad najgłębsze w Polsce jezioro Hańcza. Nie obyło się bez moczenia nóg w wodzie i wszystkim się podobało. Zobaczyliśmy również Głazowisko Bachanowa. Będąc na Suwalszczyźnie zwiedziliśmy też klasztor Kamedułów, malowniczo położony na wzgórzu nad jeziorem Wigry. Wspaniałym przeżyciem był rejs śluzami kanału augustowskiego położony na terenie Polski i Białorusi. Jego całkowita długość to około 103 km. Na szlaku kanału znajduje się 12 jezior i rzeki Biebrza, Czarna Hańcza, Netta, Niemen, Marycha i Rospuda. Na jeziorze Studzienicznym znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej, gdzie modlił się Jan Paweł II.

Dzień 3

12 czerwca pojechaliśmy na całodniową wycieczkę na Litwę do Wilna. Tam mogliśmy zobaczyć Górę Trzykrzyską, Cmentarz na Rosie o powierzchni 10,8h, gdzie pochowana jest Maria z Bilewiczów Piłsudska oraz serce Jej syna Marszałka Józefa Piłsudskiego, Ostrą Bramę,  Katedrę wileńska, Muzeum Adama Mickiewicza, Uniwersytet Wileński, Wzgórze Gedymina, kościół Piotra i Pawła, domek św. Faustyna Kowalskiej.

Dzień 4

Ostatniego dnia podczas drogi powrotnej do domu, pojechaliśmy do Krutyni, gdzie mieliśmy spływ łodziami na pych. Rzeka na odcinku spływu jest szczególnie płytka i malownicza. Niezapomnianym przeżyciem było to, że mogliśmy „chlapać” się wodą. Ostatnim miejscem, które odwiedziliśmy było znane Sanktuarium Maryjne w Gietrzwałdzie.

Ta wycieczka każdemu z nas na pewno zapadnie w pamięć, była udana i ciekawa. Wszyscy byliśmy zadowoleni.